Bruksizm jako choroba cywilizacyjna

Blisko 40 procent Polaków, w wyniku stresu, podczas snu zaciska szczęki i zgrzyta zębami, co prowadzi do bruksizmu. Zgrzytanie zębów uszkadza szkliwo głównie na powierzchniach przedtrzonowców i trzonowców, gdzie zaczynają występować żółte plamki. Ich pojawienie sygnalizuje utratę warstwy ochronnej, pozostawiając odsłoniętą zębinę, która jest narażona na atak bakterii. Zaczyna się pojawiać dokuczliwa nadwrażliwość i reakcja zęba np. na temperaturę posiłków. U osoby, cierpiącej na bruksizm, siła zaciskania zębów jest tak silna, że szkliwo pęka pod naporem, mimo, iż jest najtwardszą częścią ciała. Poza zębami, uszkodzone mogą być również stawy skroniowo-żuchwowe, co może prowadzić od odczuwalnego w całej głowie bólu. Objawy, na jakie skarżą się pacjenci to ból zębów, uszu, głowy, oczu, pleców. Ponadto odczuwają pewne zesztywnienie mięśni twarzy po przebudzeniu rano. Jedną z najbardziej skutecznych metod w walce z bruksizmem jest stosowanie na noc szyny okluzyjnej, która w konstrukcji przypomina ruchomy aparat ortodontyczny. Zdarzają się przypadki, kiedy mięśnie żwaczy są na tyle rozbudowane, że podaje się zastrzyk z botoksem, co zmniejsza odruch zaciskania. Ponieważ leczy to skutki a nie przyczyny, należy także skonsultować się z neurologiem i psychologiem. Osoby, które cierpią na bruksizm powinny zrezygnować z gumy do żucia i spożywania twardych produktów a uzupełnić dietę o magnez.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.